Po rozstaniu rodziców trzeba ustalić sposób sprawowania pieczy nad dzieckiem oraz podział kosztów jego utrzymania. Jednym z możliwych rozwiązań jest piecza naprzemienna, w której dziecko przebywa regularnie u każdego z rodziców. Wyjaśniamy, na czym polega ten model i czy wpływa na obowiązek alimentacyjny.
Na czym polega piecza naprzemienna według prawa rodzinnego?
Piecza naprzemienna polega na tym, że dziecko przebywa u każdego z rodziców w regularnie powtarzających się okresach, np. przez tydzień u jednego i tydzień u drugiego. Jest to tylko jeden z możliwych harmonogramów, ponieważ sposób podziału czasu trzeba dostosować do sytuacji konkretnej rodziny. Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie zawiera odrębnej definicji pieczy naprzemiennej ani gotowych zasad dotyczących podziału dni lub kosztów. W wyroku rozwodowym sąd rozstrzyga o władzy rodzicielskiej, kontaktach z dzieckiem i kosztach jego utrzymania, co wynika z art. 58 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego. Może przy tym określić sposób sprawowania pieczy, w którym dziecko regularnie przebywa u każdego z rodziców, jeżeli odpowiada to jego dobru. W przypadku rodziców żyjących w rozłączeniu podstawę rozstrzygnięcia stanowi art. 107 KRiO. Sąd bierze pod uwagę między innymi więź dziecka z każdym rodzicem, odległość między miejscami zamieszkania, organizację nauki i leczenia, zajęcia dodatkowe oraz codzienny rytm dziecka. Piecza naprzemienna powinna być zorganizowana tak, aby zmiany miejsca pobytu nie zaburzały jego poczucia bezpieczeństwa i codziennego funkcjonowania.
Kiedy możliwe jest ustalenie opieki naprzemiennej?
Gdy rodzice są w stanie wykonywać codzienne obowiązki bez wciągania dziecka w konflikt, opieka naprzemienna wchodzi w grę. Sąd sprawdza, czy dotychczasowy podział pieczy pokazuje udział obojga dorosłych w wychowaniu, a nie tylko deklaracje składane na potrzeby sprawy. Duże znaczenie ma też wiek małoletniego i jego reakcja na zmiany miejsca pobytu. Młodsze dzieci mogą potrzebować krótszych okresów rozłąki z każdym z rodziców, a starsze zwykle mocniej odczuwają wpływ takiego modelu na naukę w szkole, kontakty z rówieśnikami i zajęcia poza domem. Sąd analizuje również, czy rodzice potrafią uzgodnić sprawy bieżące, np. wizytę lekarską, odbiór ze szkoły albo wyjazd klasowy. Przy silnym konflikcie piecza naprzemienna może pogłębić napięcie, zwłaszcza gdy dziecko staje się pośrednikiem między dorosłymi. Zgoda obojga rodziców pomaga, ale sąd może rozważyć taki model także przy sprzeciwie jednej strony, jeśli z dowodów wynika, że ma ona kompetencje i zasoby do sprawowania pieczy.
Czy opieka naprzemienna oznacza brak alimentów?
Opieka naprzemienna nie znosi alimentów, ponieważ obowiązek utrzymania dziecka wynika z rodzicielstwa. Sąd nadal analizuje potrzeby małoletniego oraz możliwości zarobkowe i majątkowe matki oraz ojca. Do kosztów wlicza się jedzenie, ubrania, leczenie, szkołę, zajęcia dodatkowe, transport, telefon, wypoczynek i inne wydatki związane z codziennym życiem. Przy pieczy naprzemiennej część z nich każdy rodzic pokrywa bezpośrednio w swoim domu. Jeden kupuje żywność, płaci rachunki i organizuje miejsce do nauki w swoim czasie opieki, a drugi robi to samo u siebie. Alimenty bywają niższe niż przy stałym miejscu pobytu u jednego opiekuna, ale sąd nadal może je zasądzić, gdy jedna strona finansuje większość stałych wydatków albo dochody rodziców mocno się różnią.
Kiedy sąd może nie zasądzić alimentów przy opiece naprzemiennej?
Sąd może odstąpić od zasądzenia comiesięcznych alimentów, gdy rodzice mają podobne możliwości finansowe i faktycznie ponoszą zbliżone koszty utrzymania dziecka. Taki wariant pojawia się np. wtedy, gdy małoletni spędza u każdego z nich porównywalny czas, a większe wydatki są dzielone po połowie albo według jasnych zasad. Chodzi o podręczniki, leczenie, zajęcia dodatkowe, wakacje, ubezpieczenie czy ubrania sezonowe. Dobrze przygotowana ugoda lub orzeczenie powinny wskazywać, kto płaci za konkretne sprawy, aby po kilku miesiącach nie powstał nowy spór. Brak zasądzonej kwoty nie oznacza braku odpowiedzialności za dziecko. Jeżeli jeden rodzic zacznie ponosić większy ciężar finansowy, może później żądać zmiany rozstrzygnięcia.
Opieka naprzemienna w prawie rodzinnym nie ma jednej ustawowej definicji, lecz funkcjonuje jako sposób ułożenia pieczy zgodnie z dobrem dziecka i konkretną sytuacją rodziny. To, czy sąd zasądzi alimenty i w jakiej wysokości, zależy wtedy od potrzeb małoletniego, możliwości finansowych rodziców oraz faktycznego udziału każdego z nich w kosztach utrzymania.


