Zastanawiasz się, co dalej z alimentami po tym, jak twoja żona trafiła do więzienia po oszustwach w księgowości? Z czego opłacisz rachunki, lekarzy czy korepetytora? A może jesteś osadzonym i uważasz, że nie masz jak łożyć na dziecko? Czy ustawodawca wprowadził jakieś rozwiązania, które pomagają uregulować te kwestie? Wyjaśniamy, co trzeba wiedzieć o alimentach, gdy rodzic odbywa karę pozbawienia wolności.
Czy pobyt w więzieniu zwalnia rodzica z płacenia alimentów?
Samo osadzenie rodzica w zakładzie karnym nie uchyla alimentów zasądzonych na dziecko ani innej osoby uprawnionej. Sąd rodzinny ocenia obowiązek alimentacyjny przez potrzeby uprawnionego oraz możliwości zarobkowe i majątkowe zobowiązanego. Pobyt w izolacji może utrudniać zdobywanie dochodu, lecz nie oznacza, że rodzic traci każdą możliwość łożenia na utrzymanie dziecka. W niektórych przypadkach ojciec lub matka nadal posiadają majątek, oszczędności, jak również kompetencje, aby podjąć zatrudnienie. Prawo rodzinne chroni potrzeby dziecka, które przecież nie znikają z chwilą osadzenia rodzica w zakładzie karnym.
Czy rodzic może zarobić na alimenty w zakładzie karnym?
W zakładzie karnym skazany rodzic może pracować odpłatnie, a przepisy art. 122 § 2 Kodeksu karnego wykonawczego przewidują pierwszeństwo zatrudnienia dla osób zobowiązanych do świadczeń alimentacyjnych. Należy jednak wiedzieć, że od pensji więźnia odprowadza się więcej składek niż standardowo. Najpierw wynagrodzenie pomniejsza się o środki na ubezpieczenia społeczne oraz zaliczkę na podatek dochodowy, jeżeli wynikają z podstawy zatrudnienia. Następnie przepisy przewidują potrącenie 7% na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także 51% na Fundusz Aktywizacji Zawodowej Skazanych oraz Rozwoju Przywięziennych Zakładów Pracy. Dopiero po tych odliczeniach widać, jaka część wynagrodzenia może trafić na alimenty. Jeżeli alimentów dochodzi komornik, obowiązuje kwota wolna od zajęcia w wysokości 60% wynagrodzenia przypadającego osadzonemu po odliczeniu zaliczki na podatek dochodowy.
Czy można obniżyć alimenty przez odbywanie kary pozbawienia wolności?
Obniżenie alimentów wymaga sprawy sądowej i wykazania zmiany stosunków. Rodzic nie może samodzielnie uznać, że będzie płacił mniej, bo trafił do zakładu karnego. Sąd sprawdza, czy izolacja rzeczywiście zmieniła możliwości zarobkowe zobowiązanego, a także czy doszło do niej na skutek jego własnego zawinionego działania. Duże znaczenie ma długość kary, wcześniejsze zachowanie rodzica, posiadany majątek, stan zdrowia oraz starania o zatrudnienie. Załóżmy, że matka płaci 900 zł alimentów na syna i odbywa roczną karę pozbawienia wolności. Jest właścicielką kawalerki po rodzicach, którą jeszcze przed osadzeniem wynajęła lokatorowi za 1800 zł miesięcznie. Czynsz nadal wpływa na jej rachunek bankowy, więc sąd może sprawdzić, czy ten dochód pozwala dalej płacić całość albo część alimentów. Sąd bierze też pod uwagę sytuację dziecka. Koszty jedzenia, mieszkania, leczenia, edukacji czy dojazdów nie maleją dlatego, że rodzic przebywa w więzieniu. W sprawie o obniżenie alimentów trzeba więc przedstawić konkretne dowody. Adwokat zajmujący się sprawami rodzinnymi analizuje wtedy orzeczenie lub ugodę, na podstawie których ustalono dotychczasową wysokość alimentów, dokumenty finansowe, korespondencję z zakładem karnym.
Jak dochodzić alimentów od rodzica przebywającego w zakładzie karnym?
Gdy istnieje wyrok lub ugoda z klauzulą wykonalności, uprawniony może skierować sprawę do komornika. We wniosku należy wskazać, że dłużnik przebywa w zakładzie karnym, aby organ miał sposobność ustalić, czy osadzony pracuje, pobiera wynagrodzenie albo ma inne składniki majątku. Egzekucja może objąć pensję z pracy więziennej, rachunki bankowe, ruchomości, nadpłaty podatku czy środki należące do dłużnika poza jednostką penitencjarną. Jeżeli alimenty nie zostały jeszcze zasądzone, konieczny jest pozew o alimenty. W takim piśmie opisuje się potrzeby dziecka, koszty utrzymania oraz możliwości rodzica, również te wynikające z kwalifikacji i potencjalnego zatrudnienia. W sprawach pilnych można żądać zabezpieczenia, aby świadczenia alimentacyjne były płacone już na czas procesu. Przy długotrwałej bezskuteczności egzekucji osoba uprawniona powinna sprawdzić, czy spełnia warunki uzyskania świadczeń z funduszu alimentacyjnego.
Główną konkluzją, jaka się nasuwa, jest to, że prawo rodzinne stawia dobro dziecka na pierwszym miejscu. System penitencjarny traktuje priorytetowo zatrudnianie skazanych z obowiązkiem alimentacyjnym, co wskazuje, że trudno tu już o jakąś wymówkę. Jeśli mimo to rodzic nie płaci, pozostaje instytucja np. egzekucji komorniczej czy funduszu alimentacyjnego.


